niedziela, 18 stycznia 2009

Sobota


























Integracja z siostrzaną redakcją. Wieczór szalenie przyjemny, ale zdecydowanie za dużo wina. I natrzaskaliśmy ponad 430 zdjęć, co, mam wrażenie, normalne nie jest.

2 Comments:

x said...

za duzo wina, wodki i whisky... uh ;)
tak wlasnie jest u mlodszej siostry-redakcji :)

catarynka said...

Bo my, strasza siostra, to nigdy przenigdy nie nadużywamy, heh...
Można jeszcze kiedyś popracować wspólnie nad odpornością na procenty i promile